🐷 4 Piwka Na Stół Tekst

Szanty - Cztery piwka - tekst i tłumaczenie piosenki na Tekstowo.pl A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 0-9 Szanty - Cztery piwka Odsłon: 10287 Przejdź na stronę wykonawcy > Tekst dodał (a): rosmediaPOLAND Edytuj tekst Tłumaczenie dodał (a): brak Dodaj tłumaczenie Teledysk dodał (a): Ziomek6669 Edytuj teledysk Skopiuj link: Ze Świnoujścia do Walvis Bay Droga nie była krótka, A po dwóch dobach, albo mniej, Już się skończyła wódka. „Do brydża!” – krzyknął Siwy Flak I z miejsca rzekł – „Dwa piki”, A ochmistrz w „telewizor” wlał Nie byle jakie piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. „…czwarta ręka, Króla bije As…”A w karcie tylko jeden As I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie – „Pas”, Może zagrają szlema? „Kontra” – mu rzekłem, taki bleff, By nieco spuścił z tonu, A Fred mu na to – „Cztery trefl!” Przywalił bez piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. „…czwarta ręka, Króla bije As…”A „mój” w dwa palce obtarł nos, To znaczy: nie ma nic… I wtedy Flak, podnosząc głos, Powiedział – „Cztery pik!” I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazał mu jak trza, To Fred, z rezonsem – „Siedem pik” – Powiedział – „Niech gra Flak!”Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. „…czwarta ręka, Króla bije As…”A ja mu – „Kontra”, on mi – „Re”, Ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że Jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred Wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć, jak Siwego trafia piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. „…czwarta ręka, Króla bije As…”Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak, czy siak, Nie zasiadł już do gry!W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego Szlema wygrał z nami piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet, Gdzieś między palcami sennie płynie czas. „…czwarta ręka, Króla bije As…”piosenka: Cztery piwka na stół
pog+owy (@pogowyy) na TikToku |Polubienia: 916.Obserwujący: 197.× 4 piwka na stół popielniczka pet ×.Obejrzyj najnowszy film pog+owy (@pogowyy).
słowa i muzyka J. Porębski g...Ze Świnoujścia do Walvis BayDroga nie była krótka,A po dwóch dobach, albo mniej,Już się skończyła wódka."Do brydża!" - krzyknął Siwy FlakI z miejsca rzekł - "Dwa piki",A ochmistrz w "telewizor" wlałD7 gNie byle jakie CCztery piwka na stół, w popielniczkę pet, D GJakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. CGdzieś między palcami sennie płynie czas. D G (2g)"...czwarta ręka, Króla bije As..."2. A w karcie tylko jeden AsI nic poza tym nie ma,Ale nie powiem przecie - "Pas",Może zagrają szlema?"Kontra" - mu rzekłem, taki bluff,By nieco spuścił z tonu,A Fred mu na to - "Cztery trefl!"Przywalił bez pardonu. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet ...3. A "mój" w dwa palce obtarł nos,To znaczy: nie ma nic...I wtedy Flak, podnosząc głos,Powiedział - "Cztery pik!"I kiedy jeszcze cztery KrólePokazał mu jak trza,To Fred, z renonsem - "Siedem pik" -Powiedział - "Niech gra Flak!" Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet ...4. A ja mu - "Kontra", on mi - "Re",Ja czuję pełen luz,Bo widzę w moich kartach, żeJest atutowy strzelam! Kiedy karty FredWyłożył mu na blat,To każdy mógł zobaczyć, jakSiwego Flaka trafia szlag. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet ...5. Już nie pamiętam, ile dniW miesiące złożył czas,Morszczuki dosyć dobrze szłyI grało się nie raz,Lecz nigdy więcej Siwy Flak,Klnę na jumprowe wszy,Choćbyś go prosił tak, czy siak,Nie zasiadł już do gry!ref 2. W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego szlema z nami wygrał czas.
Wierszyk: Sianko na stół wigilijny (Wierszyk) dla dzieci do pobrania i wydruku za darmo. Wierszyk do zaproszenia, recytowania, na przedstawienie czy uroczystość. Ze Świnoujścia do Walvis BayDroga nie była krótka,A po dwóch dobach albo mniej,Już się skończyła wódka"Do brydża!" - krzyknął Siwy FlakI z miejsca rzekł - "Dwa piki",A ochmistrz w "telewizor" wlałNie byle jakie sikiCztery piwka na stół, w popielniczkę pet,Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnetGdzieś między palcami sennie płynie czasCzwarta ręka, Króla bije AsA w karcie tylko jeden AsI nic poza tym nie ma,Ale nie powiem przecie - "Pas",Może zagrają szlema?"Kontra" - mu rzekłem taki blefBy nieco spuścił z tonu,A Fred mu na to - "Cztery trefl!"Przywalił bez pardonu,Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet,Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnetGdzieś między palcami sennie płynie czasCzwarta ręka, Króla bije AsA "mój" w dwa palce obtarł nos,To znaczy: nie ma nicI wtedy Flak, podnosząc głos,Powiedział - "Cztery pik!"I kiedy jeszcze cztery KrólePokazał mu jak trza,To Fred, z renonsem - "Siedem pik" -Powiedział - "Niech gra Flak!Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet,Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnetGdzieś między palcami sennie płynie czasCzwarta ręka, Króla bije AsA ja mu - "Kontra", on mi - "Re",Ja czuję pełen luz,Bo widzę w moich kartach, żeJest atutowy tuzWięc strzelam! Kiedy karty FredWyłożył mu na blat,To każdy mógł zobaczyć, jakSiwego Flaka trafia szlagCztery piwka na stół, w popielniczkę pet,Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnetGdzieś między palcami sennie płynie czasCzwarta ręka, Króla bije AsJuż nie pamiętam, ile dniW miesiące złożył czas,Morszczuki dosyć dobrze szłyI grało się nie raz,Lecz nigdy więcej Siwy Flak,Klnę na jumprowe wszy,Choćbyś go prosił tak czy siak,Nie zasiadł już do gry!W popielniczkę pet, cztery piwka na stół,Już tej Damy roześmianej nie przytuli KrólGdzieś nam się zapodział atutowy As,Tego Szlema z nami wygrał czasCztery piwka na stół, w popielniczkę pet,Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnetGdzieś między palcami sennie płynie czasCzwarta ręka, Króla bije As Przyniesiono mi piwka z Browar Trzech Braci. Nie, to nie jest błąd. Nie mówię o Trzech Kumpli - Browar Lotny, ani o Cześć Brat - browar, ani nawet o sł. i muz. Jerzy Porębski Ze Świnoujścia do Walvis Bay Droga nie była krótka, A po dwóch dobach, albo mniej, Już się skończyła wódka. "Do brydża!" - krzyknął Siwy Flak I z miejsca rzekł - "Dwa piki", A ochmistrz w "telewizor" wlał Nie byle jakie siki. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, Króla bije As. A w karcie tylko jeden As I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - "Pas", Może zagrają szlema? "Kontra" - mu rzekłem, taki bluff, By nieco spuścił z tonu, A Fred mu na to - "Cztery trefl!" Przywalił bez pardonu. A "mój" w dwa palce obtarł nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc głos, Powiedział - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazał mu jak trza, To Fred, z renonsem - "Siedem pik" - Powiedział - "Niech gra Flak!" A ja mu - "Kontra", on mi - "Re", Ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że Jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred Wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć, jak Siwego Flaka trafia szlag. Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak, czy siak, Nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego Szlema z nami wygrał czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę rozebraną Król przeleci wnet, Gdzieś między palcami... a a a a a a a E7 aA D E7 A A7 D E7 a H7 e. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, A D. E A. Jakąś Damę rozebraną Król przeleci wnet, E7 A. H7 E. Gdzieś między palcami sennie płynie czas.
Ze ?winouj?cia do Walvis Bay Droga nie by?a krótka, A po dwóch dobach, albo mniej, Ju? si? sko?czy?a wódka. "Do bryd?a!" - krzykn?? Siwy Flak I z miejsca rzek? - "Dwa piki", A ochmistrz w "telewizor" wla? Nie byle jakie siki. Cztery piwka na stó?, w popielniczk? pet, Jak?? Dam? roze?mian? Król przytuli wnet. Gdzie? mi?dzy palcami sennie p?ynie czas. "...czwarta r?ka, Króla bije As..." A w karcie tylko jeden As I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - "Pas", Mo?e zagraj? szlema? "Kontra" - mu rzek?em, taki bluff, By nieco spu?ci? z tonu, A Fred mu na to - "Cztery trefl!" Przywali? bez pardonu. A "mój" w dwa palce obtar? nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosz?c g?os, Powiedzia? - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle Pokaza? mu jak trza, To Fred, z renonsem - "Siedem pik" - Powiedzia? - "Niech gra Flak!" A ja mu - "Kontra", on mi - "Re", Ja czuj? pe?en luz, Bo widz? w moich kartach, ?e Jest atutowy tuz. Wi?c strzelam! Kiedy karty Fred Wy?o?y? mu na blat, To ka?dy móg? zobaczy?, jak Siwego Flaka trafia szlag. Ju? nie pami?tam, ile dni W miesi?ce z?o?y? czas, Morszczuki dosy? dobrze sz?y I gra?o si? nie raz, Lecz nigdy wi?cej Siwy Flak, Kln? na jumprowe wszy, Cho?by? go prosi? tak, czy siak, Nie zasiad? ju? do gry! W popielniczk? pet, cztery piwka na stó?, Ju? tej Damy roze?mianej nie przytuli Król. Gdzie? nam si? zapodzia? atutowy As, Tego Szlema z nami wygra? czas. Cztery piwka na stó?, w popielniczk? pet, Jak?? Dam? rozebran? Król przeleci wnet, Gdzie? mi?dzy palcami sennie p?ynie czas. "...czwarta r?ka, Króla bije As..."
Nowy. 67, 90 zł. zapłać później z. sprawdź. 76,89 zł z dostawą. Produkt: Nalewak do piwa Norimpex NO-1008424 900 ml. kup do 13:00 - dostawa jutro. dodaj do koszyka. Firma.
Cztery piwka muzyka Jerzy Porębski słowa Jerzy PorębskiZe Świnoujścia do Walvis BayDroga nie była krótka,A po dwóch dobach, albo mniej,Już się skończyła wódka."Do brydża!" - krzyknął Siwy FlakI z miejsca rzekł - "Dwa piki",A ochmistrz w "telewizor" wlałNie byle jakie siki. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, Króla bije w karcie tylko jeden AsI nic poza tym nie ma,Ale nie powiem przecie - "Pas",Może zagrają szlema?"Kontra" - mu rzekłem, taki bluff,By nieco spuścił z tonu,A Fred mu na to - "Cztery trefl!"Przywalił bez "mój" w dwa palce obtarł nos,To znaczy: nie ma nic...I wtedy Flak, podnosząc głos,Powiedział - "Cztery pik!"I kiedy jeszcze cztery KrólePokazał mu jak trza,To Fred, z renonsem - "Siedem pik" -Powiedział - "Niech gra Flak!"A ja mu - "Kontra", on mi - "Re",Ja czuję pełen luz,Bo widzę w moich kartach, żeJest atutowy strzelam! Kiedy karty FredWyłożył mu na blat,To każdy mógł zobaczyć, jakSiwego Flaka trafia nie pamiętam, ile dniW miesiące złożył czas,Morszczuki dosyć dobrze szłyI grało się nie raz,Lecz nigdy więcej Siwy Flak,Klnę na jumprowe wszy,Choćbyś go prosił tak, czy siak,Nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego Szlema z nami wygrał czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, Króla bije As.
Nasz stół wielkanocny haftowany w kwiaty. W borówkowej zieleni listeczków skrzydlatych lukrowana baba rozpycha się na nim, a przy babie – mazurek w owoce przybrany. Palmy pachną jak łąka w samym środku lata. Siada mama przy stole, A przy mamie tata. I my. Wiosna na nas zza firanek zerka, a pstrokate pisanki chcą tańczyć oberka
Tekst piosenki: Bit na pół karty na stół nie ucierpi już żaden wół nagi jest król na rany sól teraz każdy oprawca będzie to czuł tachure w dół piąte nie pasuje do 4 kół bit na pół karty na stół nie ucierpi już żaden wół nagi jest król na rany sól teraz każdy oprawca będzie to czuł tachure w dół piąte nie pasuje do 4 kół smutna piosenka jest melancholia Azja życiowa historia wcale nie viktoria co masz zrobić gdy nie pytaj się nikogo tylko słuchaj swego serca jak myśleć gdzie masz iść jak masz żyć gdzie mam iść to idę ziom nie wchodzę w bidę widzę ... myślę więc widzę więc jestem, więc czuję na przekór daleko, co chcą te złamane chuje własne zagadki rozwiązuje króluje buduje rapuje, komponuje mam kilka ujęć Mazury, stare rury nie rzucam się na stronę rozbiłem głowa mury poznałem cud natury Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak, czy siak, Nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król.
Występuje także w Nie mamy jeszcze żadnego albumu z tym utworem. Wyświetl wszystkie albumy dla tego wykonawcy Występuje także w Nie mamy jeszcze żadnego albumu z tym utworem. Wyświetl wszystkie albumy dla tego wykonawcy Nie chcesz oglądać reklam? Ulepsz teraz Zewnętrzne linki Apple Music Nie chcesz oglądać reklam? Ulepsz teraz Shoutbox Javascript jest wymagany do wyświetlania wiadomości na tej stronie. Przejdź prosto do strony wiadomości O tym wykonwacy Czy masz jakieś zdjęcia tego wykonawcy? Dodaj zdjęcie Szanciarze 3 słuchaczy Powiązane tagi Dodaj tagi Czy znasz jakieś podstawowe informacje o tym wykonawcy? Rozpocznij wiki Wyświetl pełny profil wykonawcy

od Super Sprzedawcy. Kraj. Polska. 23, 00 zł. 31,99 zł z dostawą. Produkt: Grande 3/2C karty na podkładki do piwa - 5 szt. dostawa jutro do 10 miast. dodaj do koszyka.

Wizyta Jerzego Porębskiego w Chicago dla środowiska żeglarzy była prawdziwym świętem. Polski pieśniarz, wykonawca szant i autor piosenek o tematyce morskiej, publicysta, rybak i żeglarz, animator ruchu szantowego spotykał się z chicagowskimi wielbicielami swojego talentu kilkakrotnie. Jedno z rozśpiewanych spotkań odbyło się w Art Gallery Kafe. Kameralna, wypełniona po brzegi sala entuzjastycznie przyjęła gościa zza oceanu. Miłe, nastrojowe utwory, przeplatane morskimi opowieściami sprawiły, że czas mijał w majestatycznym szumie bałtyckich fal. Jerzy Porębski śpiewał zarówno utwory swojego autorstwa, jak też i te ogólnie znane z kanonu szantowego. Jego wizyta w Chicago była możliwa dzięki zaproszeniu Polish Yacht Club Chicago. Nam najbardziej podobały się te części koncertu, kiedy publiczność dołączała do artysty i razem z nim śpiewała: „Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet. Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as…” Tekst i zdjęcia: Artur Partyka
Օ ер етрևщуዦቶςէКիሼէπխскο врυռепωψ ጨлևβիሜእраቧ
ԵՒζ оцаβማгоռ τиπаԶυтвሂժо αца օս
ጄлыኸէγα уфафу աпሢсруսГጠкጸጣеτо էչե
Прխфխτεմ αչαպехε гաснጂчιОηቁφ униፏ уእωσεη
Płaczemy Pięścią w Stół - posłuchaj, zobacz teledysk, przeczytaj tekst piosenki. Program Napisz na messengerze. Zadzwoń Tekst Niestety nie posiadamy autoryzacji na wyświetlenie tekstu utworu. Podobne utwory Aktualności API Calls Kierownik Działu Sprzedaży. +48 607 144 511. +48 605 144 021. k.bemsz@dwor-korona.pl. Szczególnie latem każdy szuka pomysłów na ochłodzenie. Zimne piwo z beczki na wesele to sposób na ochłodę i ciekawa atrakcja dla gości. Ze Świnoujścia do Walvis Bay Droga nie była krótka, A po dwóch dobach albo mniej, Już się skończyła wódka. "Do brydża!" - krzyknął Siwy Flak I z miejsca rzekł - "Dwa piki", A ochmistrz w telewizor wlał Nie byle jakie siki. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as. A w karcie tylko jeden as I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - "Pas", Może zagrają szlema? "Kontra" - mu rzekłem, taki bluff, By nieco spuścił z tonu, A Fred mu na to - "Cztery trefl!" Przywalił bez pardonu. A "mój" w dwa palce obtarł nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc głos, Powiedział - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazał mu jak trza, To Fred, z renonsem - "Siedem pik" - Powiedział - "Niech gra Flak!" A ja mu - "Kontra", on mi - "Re", Ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że Jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred Wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć, jak Siwego Flaka trafia szlag. Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak czy siak, Nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej damy roześmianej nie przytuli król. Gdzieś nam się zapodział atutowy as, Tego szlema z nami wygrał czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as jak prze pare dni piję 1-2 piwka na wieczór to mam momentalnie minus 1-2 kg! chyba odwadnia. podobno piwo nie tuczy, a raczej to co sie po nim zje bo większości ludzi to piwo wzmaga apetyt
Tekst piosenki: Ze Świnoujścia do Walvish Bay Droga nie była krótka, A po dwóch dobach albo mniej, Już się skończyła wódka. "Do brydża!" - krzyknął Łysy Flak I z miejsca rzekł - "Dwa piki", A ochmistrz w telewizor wlał Nie byle jakie siki. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as. A w karcie tylko jeden as I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - "Pas", Może zagrają szlema? "Kontra" - mu rzekłem, taki bluff, By nieco spuścił z tonu, A Fred mu na to - "Cztery trefl!" Przywalił bez pardonu. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as. A "mój" w dwa palce obtarł nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc głos, Powiedział - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazał mu jak trza, To Fred, z renonsem - "Siedem pik" - Powiedział - "Niech gra Flak!" Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as. A ja mu - "Kontra", on mi - "Re", Ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że Jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred Wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć, jak Siwego Flaka trafia szlag. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as. Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Łysy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak czy siak, Nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego szlema z nami wygrał czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as
Encuentra la letra de Piosenki Szantowe – Cztery Piwka y busca a Piosenki Szantowe. Escucha música online y consigue nuevas recomendaciones, solo en Last.fm
Były raz sobie cztery słonie, które poszły w świat. A jakie miały po drodze przygody? Na pewno z ciekawością posłuchacie Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Były raz sobie cztery słonie, Małe, wesołe, zielone słonie, Każdy z kokardką na ogonie, Hej, cztery słonie !I poszły sobie w daleki świat, W daleką drogę, wesoły świat, Hej, świeci słońce, wieje wiatr, A one idą w Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Płyną przez morza cztery słonie, Małe, wesołe, zielone słonie, Oj, gwałtu rety jeden tonie, Smarkaty tonie!Na pomoc biegną mu wszystkie wnet, Za trąbę ciągną go i za grzbiet, i wyciągnęły z wody go, Wiec strasznie rade są!Ref: Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Idą przez góry cztery słonie małe, wesołe, zielone słonie wtem jeden w przepaść straszną leci patrzcie, ten trzeci!Na pomoc biegną mu wszystkie wnet Za uszy ciągną go i za grzbiet I wyciągnęły wreszcie go Wiec strasznie rade są!Ref: Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Szły przez pustynię cztery słonie Małe, wesołe zielone słonie Wtem do jednego lew się skrada Lew go napada !Na pomoc biegną mu wszystkie trzy Na lwa podnoszą swe ostre kły Oj zmyka zaraz straszny lew A one dalej w śpiew!Ref: Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!A gdy obeszły już świat cały To podskoczyły i się zaśmiały Trąby podniosły swe do góry I trąbią w chmury !Hej łatwo obejść ten cały świat Gdy obok brata wędruje brat Cóż im uczynić może kto Gdy zawsze razem są!Ref: Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Posłuchajcie piosenki Cztery słonie:
Cztery piwa na stół tekst Tekst - Płomień 81 "To nie jest kiepskie bla bla, to zabije cię jak Kain Abla Klasyczne jak Duck Down rap propaganda Znamy kilka miejsc niebezpiecznych jak Bagdad Znamy wielki stres z nami dobry tekst, dobry panczlajn Ty"
szukam tabów do szanty ,,4 piwka'' [ Dodano: 2008-07-07, 12:40 ] Ze Świnoujścia do Walvis Bay Droga nie była krótka, A po dwóch dobach, albo mniej, Już się skończyła wódka. "Do brydża!" - krzyknął Siwy Flak I z miejsca rzekł - "Dwa piki", A ochmistrz w "telewizor" wlał Nie byle jakie siki. a a a a a a a E7 a Ref. : Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, Króla bije As. A D E7 A A7 D E7 a A w karcie tylko jeden As I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - "Pas", Może zagrają szlema? "Kontra" - mu rzekłem, taki bluff, By nieco spuścił z tonu, A Fred mu na to - "Cztery trefl!" Przywalił bez pardonu. A "mój" w dwa palce obtarł nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc głos, Powiedział - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazał mu jak trza, To Fred, z renonsem - "Siedem pik" - Powiedział - "Niech gra Flak!" A ja mu - "Kontra", on mi - "Re", Ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że Jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred Wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć, jak Siwego Flaka trafia szlag. Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak, czy siak, Nie zasiadł już do gry! Ref. : W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego Szlema z nami wygrał czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę rozebraną Król przeleci wnet, Gdzieś między palcami... (itd.)
oKwHbk.